WroData

WroData

Udostępnij

Wyślij nam prywatną wiadomość!

30/10/2025

Dolnośląskie zabytki są dramatycznie niedofinansowane, a ponad 700 z nich jest szczególnie zagrożonych [1].

Wyliczenia Towarzystwo Upiększania Miasta Wrocławia unaoczniają, że Dolny Śląsk dostaje mniejszą porcję dotacji niż powinien [2]. Nie jest to niestety wypadek przy pracy, ale dzieje się tak od lat [3][4][5][6].

Wyliczenia te nie uwzględniają dofinansowania z budżetu Państwa na rekonstrukcję Pałac Saski (2 400 mln na 10lat, w tym 673 mln w samym 2026 [7]) oraz Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Zabytków Krakowa wydzielonego z Kancelaria Prezydenta RP (40mln [8]).

Droga Pani Wojewodo Dolnośląska, Anna Żabska, czy nie widzi Pani stanu zabytków?

Zmiana rządu na koalicję Platforma Obywatelska, Lewica, Polskie Stronnictwo Ludowe i Polska 2050 w żaden sposób nie poprawiła sytuacji dolnośląskich zabytków. Jest nawet gorzej - kwota dotacji nie rośnie pomimo inflacji.

Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków w dalszym ciągu dysponuje budżetem na dotacje w wysokości jedynie 2,2 miliona złotych rocznie. Przypominamy - Dolny Śląsk to najbogatszy w zabytki rejon w Polsce.

Tymczasem, bez żadnego merytorycznego uzasadnienia, wojewódzcy konserwatorzy na Mazowszu czy Podkarpaciu mają wielokrotnie większe budżety.

Środki, które jako Państwo przeznaczamy na ochronę zabytków i opiekę nad zabytkami są radykalnie zbyt małe. Widać to gołym okiem podczas jakiejkolwiek podróży po wsiach i miasteczkach Dolnego Śląska.

Co więcej, środki centralne wydawane są nieefektywnie. Wiecie na przykład, że Kraków ma swoją dedykowaną pulę na zabytki? W ramach Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Zabytków Krakowa otrzymuje rocznie prawie tyle, ile wynosi ŁĄCZNA p**a dla wszystkich wojewódzkich konserwatorów zabytków w całym kraju.

29/07/2025

Wrocław co roku wydaje na czyszczenie słupów z nielegalnych reklam 200 tysięcy złotych [0]. To tyle co mały park kieszonkowy [1], dwa przystanki wiedeńskie [2], remont placu zabaw [3], czy budowa toalety publicznej w parku [4].
Głównymi winowajcami są “reklamy” podejrzanych usług [5], flipperów [6] oraz dużych wydarzeń często organizowanych w przestrzeniach miejskich [7].

OPINIA:
Wrocław jest pięknym miastem, a niewiele potrzeba, aby stał się jeszcze piękniejszym. Aktualnie włodarze niestety nie radzą sobie z estetyka. Nastąpił na tym polu regres przez rezygnację z narzędzi które miasto posiada - park kulturowy nie jest egzekwowany [8], a nadzorowanie pasa drogowego leży [9], [10], [11]. Brakuje nawet zgłoszenia popełnienia przestępstwa (niszczenie mienia) ze strony Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta we Wrocławiu na naklejany spam na latarnie.
W niektórych miastach urzędnicy proaktywnie sprawdzają legalność reklam w mieście [12] i używają do tego nowoczesnego sprzętu [13]. U nas ZDIUM oczekuje na zgłoszenia od mieszkańców [14], i z tak wyselekcjonowanych 47% okazuje się nielegalna [15].
Zawodzą również Prezydent wraz z radą, którzy od lat zwlekają z wprowadzeniem uchwały krajobrazowej, która znacznie ograniczyłaby chaos reklamowy [16]

GŁOS RADNEGO Jakub Nowotarski - Radny Rady Miejskiej Wrocławia:
Reklam w mieście jest po prostu za dużo. Nie jest to tylko moje zdanie, tak samo wyraźnie wypowiedzieli się na ten temat mieszkańcy w konsultacjach społecznych kilka lat temu. Można to skutecznie ograniczyć, ale trzeba sięgnąć po uchwałę krajobrazową. Robią to kolejne miasta w Polsce, niedawno pracę wznowiła Warszawa. Mimo to, władze Wrocławia mówią, że i wskazują na lukę prawną. Tylko jakoś nikt inny jej nie widzi... Przypadek?

Chcesz aby twoja organizacja była na górze listy Organizacja Non-profit w Wroclaw?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Strona Internetowa

Adres


Wroclaw