aniahuasca
08/01/2026
To miała być mała spontaniczna wyprzedaż garażowa, a wyszło jak z koncertem Ich Troje na Woodstocku, czyli zakładaliśmy, że nikt nie przyjdzie, a przyszli wszyscy.
Były książki, kwiatki, buty, kubki z herbatą, głowy lalek, przypadkowe przedmioty z historią (i bez), psy, dzieci, rozmowy siedzące na kanapie i takie stojące w drzwiach, które miały trwać chwilę, a zostawały na długie godziny. Jakby tygodnie.
Ktoś kupił koszulkę. Ktoś rzutnik, ramkę. Ktoś buty zimowe, które nie były na sprzedaż, sprzedaliśmy też samochód. Naprawdę.
Dziękujemy wszystkim, którzy byli i też tym, którzy nie byli, a i tak dorzucili się do naszej skarbonki. Mamy dzięki Wam nie tylko na paliwo do baku, ale też mental paliwo do działania i za to nie zapłacisz kartą masterkard.
Chociaż uwolniliście nas od z 500kg rzeczy za co bądźcie pochwaleni to chaos nie skończył się wraz z wyprzedażą, ani nawet z wyprowadzką. Prawda jest taka, że on dopiero się rozkręca - rzeczy i życie są teraz porozrzucane po różnych miejscach Polski, a my próbujemy je (i się) układać na nowo. I dalej segregujemy, segregujemy, sprzątamy, wciągamy kurz nosem, a końca nie widać.
Dlatego przez chwilę będę mniej tu, a bardziej w kartonach, pudłach i nowej rzeczywistości. Dam znać, kiedy ruszymy do słońca. A Wy trzymajcie kciuki, co? Przydadzą się 🤞
PS specjalne podziękowania dla naszych złotych wynajmujących - Natalii i Marcina - za nadludzką cierpliwość i ponadprogramową życzliwość wobec naszego bardzo umownego podejścia do terminów i koncepcji „oddania mieszkania w stanie błysk”. Dziękujemy za spokój, wyrozumiałość i poczucie humoru 🥹💜
______________________________________
23/12/2025
6,5 roku jak mrugnięcie oczami, trochę to creepy. Ale to jeszcze nie jest ten łzawy, pożegnalny post.
To post o sprzątaniu, o tym, że zdjęłam dziś Wasze flesze ze ściany. Posprzątałam swoje stanowisko i wyszłam ze studia po raz ostatni - na ten moment.
Tak dużo się teraz dzieje, że nawet nie wiem jak się z tym czuję albo wypieram 🤡 Ja zamiast choinki mam wieże z kartonów i rzeczy do sprzątnięcia, tysiące rzeczy, z którymi nie wiem, co mam zrobić. A zamiast prezentów ten jeden prezent, którym jest nadchodząca zmiana.
(O tym może jutro, pod te magiczne święta!)
Jestem jeszcze we Wrocławiu prawie do końca roku. Choć głową już tylko między kartonami, przeprowadzką i (złudną) próbą porządkowania swojego świata.
Ale 😎 jeśli w tym czasie ktoś spontanicznie pomyśli: “kurczę, potrzebuję muminkowy tatuaż” - to mała informacja organizacyjna: mimo że jestem teraz absolutnie i totalnie zajęta, na Muminki dam się namówić.
Było MIŁO, co nie?
📩 DM są otwarte
🖤 Muminki, bajkowe światy, czułe dziary
________________________________________
05/12/2025
Kochani, już czas…
…żeby powiedzieć, że dziś totalnie zaskoczył nas prezent od
Dostaliśmy tajemniczą paczkę z kubkami „Czas na nowy tatuaż” i piękną kartkę z wiadomością, że jesteśmy „najlepszymi tatuatorami w mieście”.
Problem w tym, że nie wiemy od kogo 🧐
Czy to genialna akcja promocyjna?
Czy któryś z naszych klientów zrobił nam niespodziankę?
A może po prostu ktoś miał dziś ochotę zostać Mikołajem?
W każdym razie - udało się, bardzo dziękujemy 🥺
Zrobiło nam to dzień tak mocno, że poczuliśmy się dzieci z prezentami 🎁✨
Jeśli to sprawka kogoś z Was - przyznajcie się!
A jeśli to magia świąt … też ją bierzemy ❤️
PS. Mam jeszcze OSTATNI jeden wolny termin przed moją wyprowadzką z kraju i zamknięciem etapu w .
➡️ 7 grudnia.
Szybka dziarka - ktoś się skusi?
To już naprawdę ostatnia szansa na tatuaż u mnie we Wrocławiu. I na pożegnano 🥺🩷💙
________________________________________
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Zespół Kulinarny
Strój
Skontaktuj się z osoba publiczna
Strona Internetowa
Adres
Kościuszki 34
Wroclaw
50-012