Sleepycartoons
12/03/2022
Skończyłem oglądać Kipo i Dziwozwierze.
Jeju jakie to było dobre! Fenomenalna kreskówka opowiadająca o losach ludzi i mutantów w postapokaliptycznym świecie. Świetnie dobrana muzyka, ślicznie narysowane postacie, genialnie przedstawione relacje między bohaterami i wiele więcej spotka nas w tym cudownym świecie.
Mówiąc troszkę szerzej o postaciach, nie sposób wspomnieć o tym, że w zasadzie każda z nich, nawet poboczna jest istotna dla fabuły i widza. Wszystkich da się polubić, szczególnie przy tak friendly zakończeniu. Główni bohaterowie są napisani w taki sposób, że od samego początku dażyłem ich wielka empatią i zainteresowaniem. Są tam przeróżne charaktery, myślę że każdy jest w stanie wynaleźć pośród nich swoją perełkę. Nawet antagoniści są w pewnym momencie akcji do pokochania.
Myśląc o świecie przedstawionym w Kipo, mam w głowie same pozytywy. Jest świetnie narysowany, bardzo dobrze przemyślany i świetnie przedstawia świat po apokalipsie mutantów. Pokazuje utworzone społeczeństwa zwierząt, pozycje ludzi, a w tym wszystkim naszych głównych bohaterów którym celem jest stworzenie równego społeczeństwa gdzie podział na rasy nie ma żadnego znaczenia.
Jak już wspomniałem wcześniej, celem całej kreskówki jest stworzenie świata w którym ludzie i mutanty są w stanie żyć w zgodzie i pokoju. Nie jest to łatwe zadanie, bo po jednej i drugiej stronie są osoby przeciwko temu. Kipo to cudowna podróż z pięknymi wartościami i wieloma wzruszającymi scenami. W kreskówce znajdują się postacie zaliczające się do mniejszości seksualnych, dzięki czym jeszcze bardziej zyskuje ona na wartości w moich oczach.
Bajkę oceniłem z czystym sumieniem na 9/10, oby więcej takich seansów w moim życiu. Z całego serducha polecam!
Ja zabieram się za hilde, a was pozdrawiam i życzę miłego dnia!
25/11/2021
Kilka słów o Wakfu!
Słowem wstępu, odniosłem wrażenie że nie była to bajka kierowana głównie dla dzieci a przede wszystkim nastolatków czy młodych dorosłych. Są w niej zawarte naprawdę różne treści aczkolwiek głównym motywem przewodnim jest przygoda. Początkowo akcja rozpoczyna się powoli, pierwsze kilka odcinków nie do końca wiadomo o co chodzi, mamy grupę osób która chodzi po świecie bez większego celu i napotykają na różnego rodzaju przeszkody które zmuszają ich do walki czy rozwiązywania zagadek. Pojawia się również genialny antagonista który od początku wydaje się nieosiągalny i będący o krok przed naszymi bohaterami.
Wakfu ma obecnie 3 sezony, jest zwiastun kolejnego ale odnoszę wrażenie że nie pojawi się on zbyt prędko. W każdym z sezonów mamy przyjemność oglądać bardzo dobrze napisanych antagonistów z którymi nasi bohaterowie muszą się mierzyć żeby ratować świat w jakim się znajdują. To właśnie przeciwnicy naszej gromadki są jedną z najciekawszych i najlepszych stron tej kreskówki. Z biegiem odcinków, poznając ich motywy i historię, nie sposób się do nich nie przywiązać czy chociaż spróbować zrozumieć.
Świat przedstawiony w bajce jest tak rozbudowany, że wyzwaniem będzie go opisać w kilkanaście sezonów i uważam że jest to jeden z najważniejszych elementów tworzących całą serię. Jest on przepięknie zrobiony i bardzo przemyślany, różne mechanizmy występujące w nim odkrywane są z biegiem odcinków czy nawet sezonów. Tę tajemnice które są odkrywane, świetnie wpływają na proces oglądania całości, nie dość że przywiązujemy się do postaci, to dodatkowo możemy poczuć to wobec samego świata przedstawionego.
Nie sposób nie wspomnieć o głównych bohaterach, którzy nie odstają poziomem od antagonistów. Każdy z nich posiada ciekawy charakter i ciężko nie polubić chociaż jednego z nich. Warto wspomnieć o relacjach jakie tworzą, łączą się w pary czy bardzo zżyte przyjaźnie. Cała magia tego, ukazuje się w momencie, w którym po powrocie do swoich osobnych żyć, w razie ponownej akcji, cała grupa spotyka się i stara się rozwiązywać kolejne problemy, które napotykają otaczający ich świat.
Jeżeli chodzi o aspekty wizualne, to wakfu jest jedną z piękniejszych animacji jakie było mi dane widzieć na oczy. Sceny walki są bardzo przemyślane i najczęściej nie wystarczy że główni bohaterowie muszą się po prostu bić i wygrywają. Często wygląda to w taki sposób, że to antagoniści przejmują inicjatywę, a nasi bohaterowie starają się utrzymać im kroku. Oczywiście skutkiem kilkunastu improwizacji i kombinacji, jest wygrana naszych głównych bohaterów. Jednakże sam proces walki jest wyjątkowy i bardzo przyjemny do przeżywania.
Całościowo wakfu oceniam na 9/10, byłaby spokojnie gwiazda w górę gdyby nie momentami seksistowski humor który mi zdecydowanie przeszkadzał.
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego wieczoru/dnia.
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Strona Internetowa
Adres
Wroclaw