magic loop
Oficjalnie włóczkoholiczką zostałam w 2003 roku, kiedy po wejściu do jednej z warszawskich pasmanterii pomyślałam: „Trafiony – zatopiony. Stałam pomiędzy półkami z kolorową bawełną, miękkimi merynosami, włochatymi moherami i zastanawiałam się, od czego zacząć przeprowadzkę tych włóczek do mojego pokoju. Sztukę tę uprawiałam, ku oburzeniu mojego (teraz już) pana męża, jednak im dłużej znosiłam włóc
01/09/2021
Old recycled telephone cords. Telephone Sheep by Jean Luc Cornec...
24/05/2020
nowy projekt, ten sam kolor włóczki :)
18/05/2020
skończyłam! wczoraj zamknęłam ostatnie oczko, po.. ponad czterech latach, jak powiada ravelry ;)
a jakie sukcesy okołowłóczkowe dzisiaj u Was?
p.s. i właśnie nabieram oczka na coś nowego, z tej samej włóczki :)
A jak tam dzisiaj Wasze druty i szydełka?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Strona Internetowa
Adres
Warsaw