Efectoro
12/09/2024
Madds odkrywa szwajcarską jesień 🍂
Na pytanie „co jest najlepszego w Szwajcarii” – zwykle gotowi byliśmy wymieniać szereg kultowych marek i produktów, których ten niewielki kraj wprowadził na światowe rynki zaskakująco dużą ilość. Dla kilku z nich mamy nawet przyjemność pracować…
Teraz do tej długiej listy szwajcarskich skarbów narodowych, dopisujemy zapierającą dech w piersiach naturę i... Rogera Federera! Jego sportowy talent jest znany od dawna. Dzięki pierwszej odsłonie kampanii Switzerland Tourism, promującej Szwajcarię jako turystyczną destynację „without drama”, Roger miał okazję zabłysnąć wyjątkowym poczuciem humoru.
W kolejnym filmie, w którym partneruje mu Madds Mikkelsen, jest jeszcze lepiej! Duński aktor łączy się z naturą, a Roger, z właściwym sobie dobrotliwym spokojem, troszczy się o jego komfort. Czyste złoto! Wiemy, jak ważna dla Szwajcarów jest troska o środowisko i ekologię, więc totalnie przekonuje nas ta wizja. A Ciebie? Masz ochotę wpaść po uszy w szwajcarską jesień?
Falling for Autumn | Switzerland Tourism All Roger Federer wants to do is make a film about the beautiful autumn in Switzerland with the actor Mads Mikkelsen. But Mads is taking his preparation in t...
10/06/2024
To już truizm, że AI działa coraz szerzej w obszarach dotychczas zarezerwowanych dla komunikacji human-to-human. Generowane tłumaczenia, artykuły, prezentacje czy treści na SoMe to codzienność. Scenariusze seriali, piosenki ulubionych artystów czy wystąpienia polityków pisane przy wsparciu sztucznej inteligencji – to na razie jeszcze szara strefa. Co będzie dalej? Czy za jakiś czas wpływ AI na standardy komunikacji międzyludzkiej stanie się tak duży, że będziemy się do nich (automatycznie) stosować w naszych codziennych relacjach?
Podobnie jak AI, potrzebujemy informacji jak pożywienia. Ale podobnie, jak w przypadku tego, co jemy na śniadanie, liczy się też jakość przyjmowanych danych. A okazuje się, że pod tym względem, AI na razie trochę nie dowozi. Błędy w generowanych informacjach to obecnie standard i obśmiany jak sieć długa i szeroka przepis na pizzę z klejem to tylko jeden z wielu przypadków. Nauczyliśmy się unikać fast foodów, bo wiemy, że nam nie służą. Czy i kiedy nauczymy się unikać mało pożywnych danych od AI, informacyjnych pustych kalorii?
W tej sprawie wydaje się dominować opinia, że sztuczna inteligencja się poprawi. Już wkrótce jakość generowanych danych będzie lepsza, błędy zostaną wyeliminowane, a poczucie humoru Pana „okej Google” dorówna naszemu i będziemy śmiać się z jego dowcipów. Być może. Okazuje się jednak, że AI – podobnie jak homo sapiens – musi się stale szkolić. Potrzebuje do tego danych. A ponieważ przyswaja je błyskawicznie, pojawił się problem z… ograniczoną ilością wiarygodnych tekstów, na których mogłaby trenować. W końcu wiele z nich jest chronionych prawem autorskim... Rozwiązanie? Dane syntetyczne! Modele generują treści i uczą się na podstawie własnych wyników. Informacyjne perpetuum mobile! Obieg zamknięty! W ten sposób uda się podtrzymać rozwój naszych nowych narzędzi komunikacji bez angażowania porządnych, z trudem, za ciężkie pieniądze i w pocie czoła wypracowanych danych. Niestety, w ten sposób błędy w rodzaju pizzy z klejem będą powielać się w nieskończoność. Dla AI to może bez znaczenia, ale dla nas… Wiemy, że ludzkie społeczności potrzebują dostępu do nowych, świeżych genów, by rozwijać się i ewoluować w zgodzie ze swoją naturą… Jak będzie w przypadku AI? Czy zamiast tworzyć przydatne narzędzie komunikacji, powiększamy śmietnik informacyjny?
Co Ty o tym myślisz? 🤔
21/05/2024
Nowe logo Poznania zainicjowało prawdziwy festiwal memów i ogólnonarodową grę w skojarzenia. Najchętniej wypowiadają się wszyscy, którzy sami potrafiliby zrobić to lepiej i osoby niezwiązane z projektowaniem. Największe emocje wzbudza tu, jak zawsze, kwestia pieniędzy. A o najciekawszych aspektach nowej identyfikacji (np. dlaczego gwiazdka zostaje i co ona oznacza) – cisza. No dobrze, kto szuka, ten znajdzie…
Przy okazji rebrandingu Poznania pojawił się jednak wątek, który wydał nam się inspirujący – czy i dlaczego odświeżać loga miast. W pierwszej chwili kwestia wydaje się oczywista – język projektowania wciąż się zmienia, pojawiają się nowe trendy. Tak popularne 20 lat temu odręczne „impresje na temat miast” w stylu słonko, drzewko i pałacyk, dziś wzbudzają uśmiech wyższości. Ten etap mamy już za sobą… Marki zmieniają loga, dostosowując je do nowych kontekstów. A miasta to marki. Każde chce komunikować światu to, co je konkretnie wyróżnia… Dla Poznania jest to m.in. człowiek (jedna z sześciu wartości, reprezentowanych przez gwiazdkę).
Ponieważ jesteśmy entuzjastami rozwiązań ponadczasowych, trwałych i ikonicznych (reprezentowanych dla nas przez takie marki, jak Geberit czy Victorinox), zaczęliśmy zastanawiać się, czy identyfikacja wizualna miast także mogłaby być… ponadczasowa. Sprawdziliśmy więc, jak robią to Szwajcarzy – mistrzowie designu, który doskonale znosi próbę czasu i zmiany kontekstu. I co się okazało? Loga szwajcarskich miast mówią to, co ich herby, tylko prościej. Ich symbolika sięga setek lat. W logo miasta Basel, na przykład, mamy biskupi pastorał, a historia tego motywu jako elementu identyfikacji wizualnej miasta sięga XV wieku, czyli czasów, gdy Krzysztof Kolumb odkrywał Amerykę!
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii – czy loga miast powinny nadążać za modą, czy może – reprezentować wartości ponadczasowe?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Strona Internetowa
Adres
Warsaw
00-867
Godziny Otwarcia
| Poniedziałek | 09:00 - 17:00 |
| Wtorek | 09:00 - 17:00 |
| Środa | 09:00 - 17:00 |
| Czwartek | 09:00 - 17:00 |
| Piątek | 09:00 - 17:00 |