Customer Experience Lab

Customer Experience Lab

Udostępnij

06/02/2024

💡 Dziś kilka słów na temat doświadczeń klientów/pacjentów neuroatypowych (w tym przypadku z ADHD), które być może będą dla niektórych firm inspiracją do podjęcia pewnych działań.

Nie będę pisać tu elaboratu nt. , ale warto wiedzieć, że osobie z tym zespołem bardzo trudno jest usiedzieć w jednym miejscu, utrzymać skupienie, gdyż ma ona wewnętrzną potrzebę ciągłego ruchu i gonitwę myśli (a to tylko część zachowań towarzyszących temu zespołowi).

I TAK - bardzo wielu DOROSŁYCH ma ADHD. Szacuje się, że w Polsce to około miliona osób. Zarówno kobiet jak i mężczyzn. Może ono objawiać się w nieco inny sposób (szczególnie w porównaniu z dziećmi), ale osoby te stawiają codziennie czoła podobnym wyzwaniom.

Wyobraźmy sobie teraz, że taka osoba przychodzi na wizytę do psychologa, gdzie musi wysiedzieć godzinę w jednym miejscu i skupić się na rozmowie. To naprawdę TRUDNE. Nierzadko kończy się obdartymi skórkami przy paznokciach etc.

To samo, gdy taka osoba przychodzi do fryzjera czy kosmetyczki. Trzeba wysiedzieć/wyleżeć w jednym miejscu. Tak, po to są te miejsca, aby odpocząć, ale osoba z ADHD ma trudności z odpoczywaniem i wyhamowaniem - to tak, jakbyś chciał/a zatrzymać rozpędzone ferrari hamulcami z fiata 126p.

👉 Jak możesz jako właściciel placówki usługowej uprzyjemnić/ułatwić wizytę takiej osoby?

🟠 Postawić w widocznym miejscu koszyczek z piłeczkami lub „zabawkami” sensorycznymi (są niedrogie), które dana osoba może ściskać, naciskać, zajmując dłonie i dając ujście energii, którą chce ona rozładować. Nie musisz pytać o to, czy ktoś ma ADHD. Wystarczy napis „Jeśli trudno Ci usiedzieć w jednym miejscu/wytrzymać w jednej pozycji dłuższy czas - sięgnij po ten gadżet, może Ci pomóc :)” - prosto, nienachalnie i dla osób z ADHD - bardzo pomocnie.

🟠 Wyświetlać na ekranie w placówce jakieś (CIEKAWE!) filmy i/lub dać do dyspozycji różne gazety i książki (niby banał, ale nie wszędzie takowe są). Najczęściej takie osoby skończą z nosem w komórce, ale nie wszystkie. Szczególnie, jeśli Twoją grupą docelową są dzieci.

🟠 Nie denerwować się, że niektórzy nie umieją siedzieć/leżeć spokojnie i/lub dużo mówią - tak mają, po prostu. Trudno im to powstrzymać. Jeśli chcą rozmawiać mimo, że przyszli na masaż, który ma ich zrelaksować przy dźwiękach spokojnej muzyki - pozwól na to i włącz się w rozmowę.

Oczywiście nie wszystkim da się dogodzić. To prawda i próbowanie jest wariactwem, aczkolwiek może okazać się, że elementy przyjazne dla osób z ADHD będą też przydatne innym ludziom.

Niemniej, gdy myślę o placówkach zdrowia psychicznego, to wrażliwość na takie kwestie powinna być standardem.

A może ktoś z Was ma i chciałby dopisać pod postem swoje propozycje/pomysły?

Chcesz lepiej zrozumieć takie osoby?
Polecam: https://blizejadhd.org/

26/05/2022

Kto z nas nie zna tego frustrującego uczucia, gdy musimy na już wymyśleć jakiś błyskotliwy pomysł na kampanię, nowy tekst na bloga, prezent, zabawę z dzieckiem i wiele innych. Siadamy, myślimy i NIC. Pustka. Są jednak sposoby na to, aby z tej pustki wyjść na szerokie wody kreatywności. Jak to zrobić? To właśnie w swojej książce podpowiada Kevin Duncan!

Pracując w marketingu odczuwam nieustanną presję bycia kreatywną - kolejne wpisy, posty, kampanie, hasła reklamowe, pomysły na zdjęcia. Czasem zwyczajnie brakuje mi już polotu. Ileż można? Na dodatek od zawsze uważam się za osobę mało kreatywną, co potęgowało moje przygnębienie w momencie twórczej niemocy. Z czasem jednak pojęłam, że sformułowanie „kreatywności można się nauczyć” oprócz tego, że jest oklepane to jest… prawdziwe!

Ostatnimi czasy z ogromnym zapałem odkrywam kolejne sposoby na generowanie nowych pomysłów. Czasem są banalne, czasem bardziej „sofisticated”, ale co jest najważniejsze - zwyczajnie skuteczne! Mało jest osób, które wypluwają z siebie pomysły jak karabin maszynowy. Większość z nas potrzebuje skupienia, uruchomienia wyobraźni, ciągu skojarzeń. A w tym ogromną pomocą są techniki generowania pomysłów - zarówno grupowe jak i do pracy zdalnej. Autor książki „EUREKA! 60 sposobów: na dobre pomysły” podsuwa nam różnorodne techniki pomysłów - od takich, które wykorzystasz samodzielnie do taki, które posłużą Ci w trakcie warsztatów. Zdziwisz się, jak czasem niewiele trzeba, aby w Twojej głowie wykiełkowało coś super!

Photos 21/07/2020

Kiedy publikując ostatni raz zastanawiałeś się nad tym jaką wartość swoimi treściami wnosisz w życie odbiorcy?

To co mówimy jest ważne… dla nas. Nierzadko oczywiście także dla grona najbliższych/współpracowników/kontrahentów etc. Jednak social media to miejsce, w którym budujesz kontakty ze znacznie szerszym gronem osób. Jeśli mimo tego wypluwasz z siebie treści nic nie znaczące dla odbiorców, nie dziw się, że zainteresowanie Twoimi publikacjami spada, a wraz z nim zasięg, zaangażowanie i finalnie - efektywność Twoich działań.

Oczywiście wartość dla odbiorcy może przybrać różną postać. To rozrywka, wiedza, inspiracja, motywacja…

UWAGA! Niestety, w tę kategorię rzadko wpadają posty z cyklu „zdobyłem nowy certyfikat”, „właśnie jestem na konferencji XYZ, jest super atmosfera (+ selfie)”, „nasza firma dostała nagrodę”, „Mamy produkty XYZ, które są super i rozwiążą wszystkie Twoje problemy”. etc.

Nie zrozum mnie źle - tu nie chodzi o to, aby nie pisać o swoich sukcesach czy porażkach. Jak wiadomo najlepiej uczyć się na cudzych błędach, a Twoje sukcesy mogą być dla innych inspiracją. Postaraj się jednak wówczas opisać kontekst, okoliczności. W takim ujęciu Twoje doświadczenia mogą stać się inspiracją lub motywacją do działania dla innych.

Moje rady?

Publikując odpowiadaj na pytanie „DLACZEGO?”.

Dlaczego robisz to tak, a nie inaczej? Dlaczego wybrałeś się na tę a nie inną konferencję? Dlaczego ten artykuł ma być dla kogoś wartościowy? Dlaczego warto posłuchać akurat tego podcastu?

Pytanie DLACZEGO wywołuje pogłębioną refleksję, a co za tym idzie - generuje potencjał na dużo ciekawsze treści.

Mów wtedy, kiedy masz coś wartościowego do powiedzenia.

Regularność i konsekwencja w działaniu w social media są niezwykle istotne, jednak mimo wszystko lepiej publikować rzadziej, a naprawdę porządne treści (to nie oznacza długie/doprecyzowywane tygodniami) niż codziennie, ale na siłę. Jakość nie ilość. Jakość, nie jakoś.

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Firma Reklamowa I Marketingowa w Torun?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Telefon

Strona Internetowa

Adres


Torun