Blog lawLAB
05/09/2013
[ Blog ekspercki ]
Serdecznie zapraszam także do lektury eksperckiego blogu prawniczego na stronie:
http://michalosinski.blogspot.com/
lawLAB prawnik szczecin opcje walutowe kuter odszkodowanie nieujawnione dochody prawo morskie
21/08/2013
[ Ile kosztuje wynajęcie półki? ]
Duże sieci handlowe narzucają swoim dostawcom dodatkowe opłaty pobierane za samo przyjęcie towaru do sprzedaży. Niekiedy duże sieci handlowe uzależniają nawet nawiązanie współpracy od odpłatnego skorzystania z oferowanych przez nie usług marketingowych lub logistycznych. Opłaty tego typu potocznie nazywane są "opłatami półkowymi". Pobieranie takich opłat przez sieci handlowe może być uznane za czyn nieuczciwej konkurencji, niezależnie od ich nazw lub charakteru.
Co może zostać uznane za opłatę półkową?
Jest rzeczą oczywistą, że umowa sprzedaży zawarta pomiędzy sprzedawcą produktu a siecią handlową nie zawiera wprost postanowienia o dodatkowych opłatach pobieranych za samo umieszczenie tych produktów w ofercie sieci. Opłaty te natomiast mogą być "ukryte" w kontrakcie pod postacią innych kosztów, przykładowo premii od obrotu, dodatkowych usług logistycznych, marketingowych lub doradczych.
Usługi dodatkowe
Zastrzeżenie dodatkowego wynagrodzenia za usługi logistyczne, marketingowe czy doradcze jest co do zasady dozwolone, jednakże usługi te powinny być faktyczne wykonywane przez sieci na rzecz swoich dostawców, a wynagrodzenie za ich wykonywanie powinno odpowiadać ich przybliżonej wartości. Jeśli usługi nie spełniają wskazanych kryteriów, to pobierane za nie wynagrodzenie stanowi niedozwoloną opłatę półkową. Opłata logistyczna, z której sieć pokrywa koszty odbioru towaru od producenta i rozwiezienia go po wszystkich swoich placówkach, wynosi od 1 do 7 %. Na fundusz promocyjny idzie z reguły od 3 do 10 %.
Gazetka reklamowa
Za zabronione prawem opłaty uznać należy wynagrodzenie zastrzeżone na rzecz sieci za wydawanie gazetek i katalogów promocyjnych, w których eksponowane są również towary zakupione od dostawcy. Z chwilą wykonania przez dostawce umowy sprzedaży własność rzeczy sprzedanych przechodzi na sieć, co oznacza, że w gazetkach reklamuje ona własny towar, zmierzając do zwielokrotnienia jego sprzedaży. Koszty reklamy powinny być zatem składnikiem marży handlowej, zawartej w cenie sprzedaży towarów klientom sieci. Nie ma natomiast podstaw, aby kosztami tymi obciążać dostawców sieci. Opłata za ulokowanie produktu w gazetce promocyjnej kształtuje się średnio na poziomie 20–40 tys. zł za jeden numer, a w roku może być ich 10. Do tego producent musi dostarczyć produkt wyeksponowany w gazetce po cenie o 5 % niższej niż zwykle.
Procent od obrotu
Nawet 30 % wartości dostarczonych towarów może sięgać opłata za wprowadzenie do sklepu nowego produktu. Sieci pobierają także opłaty za przekroczenie lub osiągniecie określonej w umowie wartości zamówień. Opłata ta zasadniczo nie wiąże się z jakąkolwiek dodatkową usługą świadczoną przez sieć. Zakładając, że obie strony stosunku prawnego osiągają we wzajemnych relacjach handlowych zysk proporcjonalny do wysokości obrotów, nakładanie tylko na jedną z nich obowiązku dodatkowego premiowania za rozwój tych relacji nie znajduje żadnego odpowiednika w świadczeniu drugiej strony.
Zmiana metod
Aktualnie na skutek dużej liczby przegranych procesów sieci zmieniły strategię. Opłaty półkowe nie są pobierane od tych dostawców, którzy zaproponują wystarczająco niską cenę swoich produktów. W ten sposób sieć finansuje wydatki pokrywane dotychczas z opłat półkowych z własnej marży. Przegrane przez sieci procesy przyniosły również modyfikacje dotychczasowych umów o współpracy, do których wprowadzono m.in. oświadczenia o zrzeczeniu się roszczeń wynikających ze współpracy z siecią.
07/08/2013
[ Czy Hi**er był szczęśliwym człowiekiem? ]
Według prokuratora z Białegostoku symbol swastyki namalowanej na murze nie propaguje faszyzmu, ponieważ kojarzy się z powszechnie stosowanym azjatyckim symbolem szczęścia i pomyślności. Według prokuratora z Kielc nazwanie innej osoby „żydowskim ścierwem” ma charakter satyryczny. W obu sprawach odmówiono wszczęcia dochodzenia.
W pierwszej ze spraw prokurator z Białegostoku, powołując się na publikację w Wikipedii, w uzasadnieniu postanowienia o odmowie wszczęcia dochodzenia stwierdził, że nazwa sw****ka pochodzi z sanskrytu i oznacza "przynoszący szczęście". Obecnie w krajach Europy i obu Ameryk symbol ten kojarzony jest prawie wyłącznie z Adolfem Hi**erem i nazizmem, natomiast w Azji jest powszechnie stosowanym symbolem szczęścia i pomyślności. Na skutek zaanektowania symbolu swastyki przez III Rzeszę, symbol ten błędnie uważa się za znak germański.
Zdaniem prokuratora również w Polsce "ozdobienie" muru symbolem swastyki nie może być uznane za przestępstwo.
W drugiej ze spraw kielecki przedsiębiorca zawiadomił prokuraturę o tym, że jest prześladowany w internecie m. in. wpisami o treści: "interes ten prowadzi typowy Gruby Żyd z wielką głową", "przestrzegam was przed tą firmą, to są rasowi Żydzi; on nie gra fair, bo jest żydowskim ścierwem". Badając zasadność zawiadomienia prokurator dopuścił dowód z opinii biegłego językoznawcy, który w opinii stwierdził, że nazywanie innej osoby "żydowskim ścierwem" nie znieważa osoby z powodu przynależności narodowej. Określenie "rasowi typowi Żydzi" odnosi się do utrwalonych stereotypowo cech Żydów, ale nie ma odniesienia do cech określających rasę, a wskazuje na cechy charakteru, mentalność, a treść tego wpisu jest wyrazem subiektywnej wysoce negatywnej opinii.
Na podstawie opinii biegłego, prokurator uznał, że powyższe wpisy mają charakter ironiczny, sarkastyczny i satyryczny, można w nich odczytać stereotypowe myślenie o Żydach, a myślenia stereotypowego nie można uznać za obelżywe, albowiem jest ono uwarunkowane historycznie i kulturowo, a nawet środowiskowo. Wobec powyższego, prokuratura w Kielcach odmówiła ścigania autorów powyższych wpisów.
p.s. Umieszczony powyżej symbol to azjatycki znak szczęścia i pomyślności.
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Telefon
Strona Internetowa
Adres
Ulica Mokra 49
Szczecin
71-495