Explore English

Explore English

Udostępnij

Jesteśmy szkołą posiadającą kadrę nauczycieli z wieloletnim doświadczeniem, umiejącą pracować z dorosłymi, młodzieżą i dziećmi, także tymi z rozmaitymi dysfunkcjami, jak ADHD, zespół Aspergera, dysleksja. Przygotowujemy do egzaminów gimnazjalnych, do egzaminów do klas dwu-języcznych w liceum, FCE, CAE, matury podstawowej i rozszerzonej, do egzaminów jezykowych z lektoratu na studiach. Prowadzimy s

Steve | Official Trailer | Netflix 17/11/2025

Napisano już dosyć opasłe książki o pracach , które nie mają sensu. Ta ma. Praca w szkole jest ogromnie znacząca. A szczególnie z dzieciakami, które są trudne, zastawione same sobie, niekochane, zdołowane, zmęczone. Obejrzyjcie ten film, może kogoś zainspiruje do robienia rzeczy tak ważnych jak ta? A, i jeszcze, jeśli ktoś uważa, że praca w "normalnej" szkole może być wyczerpująca, niech chwilę popracuje z "trudną" młodzieżą, zanim pójdzie do "normalsów" - będzie mieć wówczas istotny punkt odniesienia. I choć to jest dopiero wykańczająca robota, może być też zachwycająca i wciągająca.

Steve | Official Trailer | Netflix Follow one pivotal day for a headteacher and his students, at a last-chance reform school in mid-90s England.Steve. A reimagining of Max Porter's bestseller ...

02/10/2025

Jedna z idolek mojego życia, jeśli tak mogę ją nazwać, odeszła. Ale właściwie cały czas z nami będzie. Może jako dobry duch, który czuwa nad rozwojem ludzkiej wrażliwości wobec zwierząt, może jako inne wcielenie, które tylko swoją uwaznoscią będzie można uchwycić. Na pewno będzie towarzyszyć nam przez swoją praktykę, naukę, wykłady, książki i całą spuściznę, którą po sobie pozostawiła. Dzięki takim ludziom jak pani Jane świat jest lepszy i my też jesteśmy ciut lepsi, bo trochę mądrzejsi i trochę wrażliwsi niż wcześniej. Dodała nam wiedzy, pogłębiła swiadomosc, a one zawsze zmieniają nasz stosunek do świata na bardziej empatyczny.

Serce mi pękło na strzępy. Zmarła jedna z moich ikon. Tyle razy tu o Jane pisałem. Zmarła Jane Goodall. Zwierzęta mają osobowość. Tak, jak my. Raz miałem zaszczyt poznać, uczestniczyć w wykładzie Jane. To zdanie z niego zabrałem ze sobą na zawsze. Kobieta symbol, że nauka to wychodzenie poza schematy. Że to, jak oceniają nas inni nie ma żadnego znaczenia jeśli wierzymy, że nasze działania są dobre dla świata. To ona odkryła, że szympansy posługują się narzędziami. Miała fundamentalny wkład w ich ochronę. Podjęła te osiągnięcia odchodząc od tradycyjnych metod naukowych w studiowaniu naczelnych, nadając zwierzętom imiona, zamiast numerować je, jak było to wcześniej w praktyce uniwersyteckiej. Okazało się to kluczowe w budowaniu z nimi więzi.

Gdy Jane Goodall w 1960 roku udała się do Tanzanii, mówienie o umyśle zwierzęcia było niedopuszczalne. Tylko ludzie mieli umysły. Niewłaściwie było też mówienie o osobowości zwierząt. Jedno ze stad szympansów zaakceptowało ją jako członka stada, co pozwoliło jej na wgląd w ich życie. To też spotkało się z ogromną krytyką środowiska naukowców. Wykazała, że zwierzęta mają osobowość, myślą, mają pokłady wrażliwości a naczelne posługują się swoimi narzędziami. To zmieniło dziedzinę nauki prymatologię. Zmieniło to, jak postrzegamy naczelne wpływając na objęcie ich ochroną.

Dzięki Jane Goodall Gombe Stream National Park w Tanzanii jest dziś domem dla setek myślących, mających uczucia i osobowości szympansów a zbudowane tam centrum ich ochrony nosi jej imię. W trakcie odbierania wyróżnienia w Białym Domu kilka miesięcy temu, rozległ się odgłos radości, który wyrażają szympansy.

Nie żyjemy by inni nas dobrze oceniali. Żyjemy, by robić to w co wierzymy że jest dobre dla świata. Traktowanie zwierząt jak innych nas, jest jednym z najpiękniejszych wyrazów człowieczeństwem. To spuścizna jaką pozostawia po sobie Jane Goodall.

Nie udostępniam tu wpisów pożegnalnych. Chowam je w sercu. Dziś muszę to zrobić. Parę dni temu pisałem, że powinna odebrać Pokojową Nagrodę Nobla. Za krzyk, że zwierzęta to inni my. Już go nie odbierze. Odeszła spokojnie. We śnie. Po jednym z przeprowadzonych przez siebie w wieku 91 lat wykładów.

18/09/2025

Rano na spacerze wiatr przywiał wprost w moją stronę dużą pustą torbę na śmieci, jakby prosił, abym posprzątała kawałek lasu. Więc wzięłam i zaczęłam sprzątać. I muszę powiedzieć to kolejny raz i muszą to Państwo mówić innym ludziom dorosłym i swoim dzieciom:
Że nie wolno śmiecić. Nie można tak po prostu sobie wyrzucić puszki po piwie na ziemię, albo opakowania po batoniku, albo rozwalić butelki i mieć wszystko w dupie.

Ja codziennie zbieram te kawałki szkła na spacerach w różnych miejscach, wracam do domu z wypchanymi kieszeniami od tych brudnych szkieł i mam w sobie złość na ludzi, że są tak brudni i bezmyślni. I nie zbieram tych śmieci, bo mam takie obsesyjne upodobanie, bo prawdę mówiąc rz**ać mi się chce za przeproszeniem, gdy zbieram te różne brudy, ponieważ mój poziom obrzydzenia naprawdę jest wysoki i wystarczyłby do tego, żeby zarzucić te czynność i nie schylać się wiecznie i nie brudzić palców i paznokci, i nogawek spodni i rękawów kurtki. A jednak dalej z uporem maniaka, jak ten Syzyf, schylamy się i sprzątamy. Po kimś. To są głównie mężczyźni. Choć zdarzają się damskie artykuły higieniczne, ale to jest mniejszość. Musicie Państwo przyznac, że śmiecą dorośli faceci i śmiecą dzieci. I naszym, Waszym obowiązkiem jest zwracać im uwagę i dzieciaki wychowywać i edukować do szacunku dla Przyrody. Rozbite szkło oznacza, że jakieś zwierzę może sobie zranić opuszkę a dziecko idąc w sandałkach lub klapkach - swoją stopę. Wszelki przerwane linki, gumki, są często mylone przez ptaki za glizdy, którymi karmią swojej młode, doprowadzając je nieumyślnie do śmierci lub powaznych problemów pokarmowych. A więc nawet takie "małe" śmieci robią źle. Nie mówiąc już o tych biednych owadach, które weszły do butelek i znalazły się tam wraz z bardziej drapieznymi, i wszystkim im jest trudno wyjść. Duże śmieci też robią źle. Mamy plastik wszędzie, z gleby wystają ciągle jakieś płachty plastyku, kawałki sprzętu elektronicznego, opakowania po produktach spożywczych, rozbite kafelki, opakowania po słodyczach, butelki po napojach gazowanych, "małpki", po prostu wszystko. To jest obrzydliwe. A nie będzie lepiej, jeśli już dziś nie rozmawiacie o tym z dziećmi, a pozwalacie im siedzieć przed ekranem, izolując ich od świata przyrody. Pytanie: kto w przyszłości będzie te przyrodę chronił i się o nią troszczył, jeśli dziś dzieci nie bawią się na podwórku, a więc nie rozwijają swojego kontaktu z otoczeniem, tylko zanurzacie ich - tak Wy rodzice - w świat wirtualny, w którym wszystko to co robią nie ma żadnego, absolutnie żadnego sensu i znaczenia. Co gorsza potęguje ich zobojętnienie na to, co ważne i realnie ich dotyczy. Czy one w ogóle wiedzą, że jest jakiś kryzys ekologiczny? Że Przyroda ma swoje prawa?

Z innej p**i: Za chwilę, w sobotę, będzie marsz w Warszawie przeciwko ludobójstwie w Gazie. Czy dzieci, które dziś wychowują się przed ekranem z winy swoich leniwych rodziców, w ogóle widzą, że jest jakiś problem? Jakiś kryzys humanitarny?

Kanie

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Uniwersytet w Piaseczno?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Kategoria

Telefon

Strona Internetowa

Adres


Raszyńska 14/9
Piaseczno
05-500

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 14:00 - 21:00
Wtorek 14:00 - 21:00
Środa 14:00 - 21:00
Czwartek 14:00 - 21:00
Piątek 14:00 - 21:00
Sobota 09:00 - 17:00