Skarga Tv - Media
,,Skarga Tv" ©️®️ logo (znak towaru zastrzeżone)
Publikacje w trybie prawa prasowego.
© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Telewizji ,,Skarga Tv"
Co do zasady uznaje się, że zamieszczanie w Internetowym serwisie prasowym osoby rozpowszechniającej lub wydaniu drukowanym urywków o objętości do 30 słów rozpowszechnionych w artykule, oraz do 10 sek nagrania, mieści się w prawie c
PRZESTĘPCZE ZACHOWANIE PORTIERA Z KOMENDY POLICJI W CZĘSTOCHOWIE !!!
Portier (lub pracownik ochrony) zatrudniony w obiekcie policyjnym ma obowiązek noszenia identyfikatora. Wynika to zarówno z powszechnie obowiązujących przepisów dotyczących ochrony osób i mienia, jak i z wewnętrznych zarządzeń Komendanta Głównego Policji regulujących zasady wstępu i porządku w jednostkach.
Zgodnie z systemem identyfikacji osób zatrudnionych w jednostce organizacyjnej Policji zarówno pracownicy, jak i funkcjonariusze powinni nosić w widocznym miejscu kartę zbliżeniową. Reguluje to Zarządzenie 1470 Komendanta Głównego Policji z 1 grudnia 2009 r. w sprawie ochrony obiektów Komendy Głównej Policji.
Art. 20 ust. 1 pkt. 1USTAWA
z dnia 22 sierpnia 1997 r.
o ochronie osób i mienia " Przedsiębiorca wykonujący działalność gospodarczą w zakresie ochrony osób i mienia:
1) oznacza pracowników ochrony w sposób jednolity, umożliwiający ich identyfikację oraz identyfikację podmiotu zatrudniającego;
Kwestia umieszczania imienia i nazwiska na widocznym identyfikatorze zewnętrznym jest zależna od regulaminu pracy danej komendy, w której portier jest zatrudniony. Zgodnie z wytycznymi UODO w sprawie identyfikatorów, pracodawca ma prawo wymagać umieszczania imienia i nazwiska, by usprawnić organizację pracy i zapewnić bezpieczeństwo. Jeśli identyfikator nie zawiera pełnych danych personalnych, to w widocznym miejscu musi znajdować się numer służbowy lub identyfikator elektroniczny (np. imienna karta dostępu), pozwalający na jednoznaczne przypisanie osoby do jej stanowiska.
W ocenie GIODO nałożenie na pracowników obowiązku noszenia identyfikatorów nie jest sprzeczny z ustawą o ochronie danych osobowych. GIODO wyjaśnił, iż „obowiązek noszenia przez pracowników identyfikatorów zawierających m.in. imię i nazwisko wynika z wewnętrznych uregulowań wydanych przez pracodawcę (np. z regulaminu pracy wydanego na podstawie art. 104 § 1 Kodeksu pracy). Regulamin ustala organizację i porządek pracy oraz związane z tym prawa i obowiązki pracowników. Służyć ma on porządkowi i sprawności w załatwianiu spraw w zakładzie pracy”.
Pracodawca może zobowiązać pracowników do noszenia identyfikatorów. Ujawniają one dane osobowe, które są niezbędne do realizacji przez pracowników ich obowiązków służbowych i zapewnienia sprawnego działania zakładu pracy. Należy zauważyć także, iż obowiązek noszenia identyfikatorów stanowi formę zabezpieczenia danych osobowych. Pozwala on odróżnić pracowników od osób trzecich.
„Naruszenie przepisów o ochronie danych osobowych może stanowić podstawę odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych, jeżeli niezgodne z prawem przetworzenie tych danych skutkuje naruszeniem prawa do prywatności i dobrego imienia. (Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 22 czerwca 2023 roku sygn. akt I ACa 352/23) Bezprawność naruszenia dóbr osobistych jest wystarczającą przesłanką zasądzenia zadośćuczynienia w przypadku ich naruszenia działaniami władzy publicznej (art. 417 § 1 KC w zw. z art. 448 KC)”.
Sąd Najwyższy w wyroku z 19 listopada 2003 roku (sygn. akt I PK 590/02) stwierdził bowiem, że ujawnienie przez pracodawcę nazwiska (imienia) pracownika bez jego zgody nie stanowi bezprawnego naruszenia dobra osobistego, jeżeli jest usprawiedliwione zadaniami i obowiązkami pracodawcy związanymi z prowadzeniem zakładu, jest niezbędne i nie narusza praw oraz wolności pracownika. W uzasadnionych przypadkach pracodawca może więc posługiwać się danymi osobowymi zatrudnionego nawet wbrew jego woli lub bez wiedzy.
W tej sprawie mamy oczywiste złamanie norm prawa karnego z art. 190 § 1 kodeksu karnego w zw z art. 217 § 1 kodeksu karnego. Bowiem portier Dopuścił się groźby bezprawnej "ZARAZ ZRZUCĘ CIĘ ŻE SCHODÓW" po czym wyszedł i zrealizował groźne naruszając nietykalność cielesna Petenta ( pokrzywdzonego który przyszedł na wezwanie do Biura Spraw Wewnętrznych Policji na czynności. Wcześniej zaś Portier odmówił poinformowania Oficera BSWP o przyjściu Krzysztofa Nawrota. Portier bez uzasadnienia stwierdzał też, że Petent popełnia przestępstwo nagrywając go, w tym jako dziennikarz i że Petent obowiązują przepisy RODO. Takie zaś nie obowiązują osoby prywatnej TYLKO INSTYTUCJĘ a tym bardziej PRASU - które w tym zakresie ustawą uchylono.
W związku z tym dane osobowe Pracownika Policji zatrudnionego na podstawie zawartej umowy z firmą zewnętrzna czyli PORTIERA nie chronią sprawcy - który w budynku urzyteczności publicznej - POLICJI - Dopuścił się w czasie pracy i w związku z jej wykonywaniem, SZEREGU DZIAŁAŃ BEZPRAWNYCH.
__________
Relacja Krzysztof Nawrot
DO AUTA I WYPAD Z TERENU PRYWATNEGO, RAZ... !!!
Mundurowi, którzy zdecydowali się wykorzystać prywatną posesję jako bazę do pomiaru prędkości, dopuścili się szeregu rażących naruszeń, które w państwie prawa nie powinny mieć miejsca. Przede wszystkim złamali oni podstawową zasadę nienaruszalności własności prywatnej, wynikającą z artykułu 140 Kodeksu cywilnego. Policja nie posiada żadnej ustawowej „furtki”, która pozwalałaby na samowolne zajmowanie czyjegoś podjazdu czy działki tylko dlatego, że jest to dogodne miejsce do łapania kierowców na tzw. suszarkę.
Tego typu działania patrolowe nie są sytuacjami wyższej konieczności, jak pościg za groźnym przestępcą czy ratowanie życia, więc każdy wjazd na teren bez zgody właściciela jest działaniem bezpodstawnym. Nawet jeśli radiowóz stał na samym podjeździe, który formalnie leży w pasie drogowym, funkcjonariusze złamali przepisy o ruchu drogowym, blokując lub utrudniając wjazd na posesję. Prawo wyraźnie zabrania tamowania dostępu do bram i garaży, a policja nie jest zwolniona z tych zakazów podczas rutynowych czynności, które nie są interwencją ratunkową.
Jeszcze bardziej bulwersujący jest fakt, że gdy właściciel słusznie upomniał się o swoje prawa, policjant zamiast niezwłocznie naprawić swój błąd i odjechać, przeszedł do ataku przy użyciu bezprawnych gróźb. Próba zastraszenia obywatela odpowiedzialnością karną za publikację wizerunku funkcjonariusza na służbie to podręcznikowy przykład przekroczenia uprawnień z artykułu 231 Kodeksu karnego. Policjant ma obowiązek znać prawo, a wykorzystywanie munduru do wprowadzania ludzi w błąd w celu ochrony własnego komfortu i „załatwiania” prywatnych roszczeń cywilnych jest niedopuszczalne.
Zamiast podać podstawę prawną swojej obecności na tym terenie, funkcjonariusz wdał się w pyskówkę, czym rażąco naruszył etykę zawodową oraz obowiązek rzetelnego informowania obywatela o przyczynach podejmowanych czynności. Całość tej interwencji pokazuje całkowite zlekceważenie procedur i próbę postawienia policyjnej wygody ponad świętym prawem własności.
Zapraszamy do polubienia naszej strony Skarga Tv - Media
_______
RDS
Komenda Miejska Policji w Suwałkach Wigry Suwałki
OBCOKRAJOWIEC WYZWAŁ POLICJANTA OD DEBILA !!!
Całe zajście miało miejsce w Warszawie. Zatrzymanemu do kontroli obcokrajowcy nie spodobało się ze został zatrzymany przez drogówkę i postanowił włączyć transmisję live na tik toku, czym sam udokumentował jako wyzywa policjanta od ,,Debila", po czym gdy zdał sobie sprawę co zrobił próbował odwrócić kota ogonem tłumacząc się że sam sie, że nazwał debilem. Między innymi powoływał się na znajomości z prezydentem ukrainy itp...
Na szczęście czujni internauci zgrali transmisję co pozwoliło zabezpieczyć materiał dowodowy przed zatarciem.
Oceńcie sami tą interwencję !!!!
Zapraszamy do polubienia naszej strony Skarga Tv - Media
________
źródło: Loony (tik tok)
RDS
Polska Policja
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Skontaktuj się z osoba publiczna
Strona Internetowa
Adres
Opole