Rustnfast
05/03/2025
2019 roku mieliśmy wielką przyjemność spotkać i zamienić kilka słów z Gene Winfieldem. Ikona świata motoryzacji, a w głównej mierze hot rodów. Wczoraj świat obiegła smutna wiadomość, że Gene w wieku 98 lat odszedł. Gdziekolwiek jesteś, obyś budował i jeździł hot rodami!!
GNRS Gene Winfield
26/02/2025
COLD BALLS 2025
Cold Balls, a Volkswagen winter event
Czas na krótkie podsumowanie wyjazdu, krótkie ponieważ obowiązki domowe wzywają ;)
- odwołanie promu w dzień wyjazdu, może nieco pokrzyżować plany wyjazdowe ;) na szczęście szybka burza mózgów wśród ekip wyjazdowych przyniosła rozwiązanie problemu. Zmieniliśmy spedytora i popłynęliśmy innym promem. Niestety przez to doszło nam ponad 500km do przejechania już po samej Szwecji. Nieco więcej zmęczenia i wydatków, ale udało się.
- drogi w Szwecji są bardzo zróżnicowane. Pogoda była dla nas bardzo łaskawa i główne drogi były odśnieżone, jechaliśmy po „czarnym”. Zabawa zaczynała się przy zjeździe w mniejsze, boczne dojazdówki. Tam już przywitał nas lód i ubity śnieg, momentami było wesoło ;)
- pogodowo również mieliśmy dużo szczęścia, trafiliśmy na lekkie minusy i 0, jeszcze tydzień wcześniej pogoda odczuwalnie wahała się między -16- -25 C .
- pomimo drobnych przygód, zasadniczo w każdym z aut, udało nam się dotrzeć na miejsce o całkiem dobrym czasie. Na tyle dobrym, że wieczorem mieliśmy okazję przejechać zamarzniętą drogą (prowadzącą na wyspę, przy której był tor). Przejazd taką drogą, to doświadczenie, które ciężko opisać. W naszym obecnym klimacie jest to coś nadzwyczajnego. Dla mnie osobiście był to pierwszy raz. Oczywiście nie omieszkaliśmy tam delikatnie „poszaleć”, ale to już są historie, które zostaną tylko w naszym gronie ;)
- miejsce imprezy znajdowało się na jeziorze, dosłownie. Zdjęcia niestety nie oddają zjawiskowości takiej sytuacji. Około 30 samochodów zaparkowanych obok siebie na jeziorze, grill, rodziny przechadzające się aby obejrzeć stare wyścigówki, kosmos nie do opisania.
- same wyścigi, to amatorskie spotkanie grupy znajomych. Jest w tym pewne piękno i odskocznia od regulaminów i wytycznych, z którymi spotykamy się zazwyczaj… Najważniejszy jest zdrowy rozsądek ;) Oczywiście gratuluję wygranym! Widok garbusów lub innych starych vw śmigających na kolcach z zawrotnymi dla nas prędkościami był niesamowitym widokiem! Widać, że lokalni zawodnicy mają to na co dzień. Aczkolwiek nie ma wstydu, bus nie był ostatni, nie zepsuł się, w trakcie zawodów nie wpadliśmy w bandę. Przy tym, że na kołach zrobiliśmy ponad 2000km na kołach, ścigaliśmy się i wróciliśmy w całości bez większych szkód, oceniam za sukces.
- reasumując. Kolce wyścigowe na obu osiach to obowiązkowy element tej zabawy. Bardzo mi ich brakło na przedniej osi, czasy na pewno byłyby lepsze. Dużo lepsze. Moc była, trakcja była, ze sterowaniem średnio niestety. Impreza nam się bardzo podobała. Bardzo byśmy chcieli wrócić za rok. W głowach urodziło się dużo nowych ambitnych pomysłów, tak więc stay tuned!
zapraszam do zdjęć w galerii :)
Jeszcze raz chciałem podziękować osobom, które wsparły mój wyjazd!
Domino Computer
Kibicowskie.pl
Milicon PL
garbusy.pl
Niemcewicz Racing
oraz moim kompanom wyjazdu
Mariusz Dąbrowski
Piotr Kucharski
ekipie
Retro Future
Franek Ratajczyk
Krzysiek Grebieniow
VW Pasja S.C.
Jung
Łukasz
czas wracać do pracy ;)
Rustnfast Konrad
F: Franek Ratajczyk
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Skontaktuj się z osoba publiczna
Strona Internetowa
Adres
Malinowa 4
Marki
05-270