Smile Reprezent
Sięgamy po niekonwencjonalne rozwiązania, aby spełnić życzenia naszych Klientów.
03/03/2026
Mówią, że dobry storytelling to podstawa. 😎
Wyobraźcie sobie że jakieś dwadzieścia lat temu pracował z nami pewien gość, nazwijmy go Michał. Michał zapowiadał się na programistę kozaka, ale to co mu zawsze w duszy grało to jedzenie. Karmił nas swoimi wczesnymi eksperymentami, gdy żywiliśmy się głównie Nervosolem i kawą.🍳🥪 Zawsze było pysznie. Z czasem system binarny zastąpił systemem metrycznym, a kosmiczne procesory zostały wyparte przez sprzęt kuchenny. Kursy, nauka, gotowanie, eksperymenty, wybuchy, zapachy... Mistrz szlifował swój kulinarny talent.
Gość przebył krętą drogę różnych kuchennych zakamarków, by finalnie dojrzeć (jak dobry ser) do decyzji o własnym miejscu.
I oto jest jego kulinarne dziecko - Starodworcowa.
Póki co małymi krokami tupta 🦔🐾 sobie ku ostatecznemu kształtowi menu. My tam byliśmy, sporo zjedliśmy i... jest serio dobrze!
W Starodworcowej zjedzie dobre polskie jedzenie, ale nie przaśne jadło smalcem jako czekadełko. Co to, to nie. U Michała zjecie dużo dobrych frykasów. Tatar - sztos, wątróbka - niebo w gębie, żurek - Wasza babcia nie dorówna ( z całym szacunkiem). 🚂🚂
Więc jeśli szukacie adresu na rodzinny obiad, randkę, zaimponowanie kontrahentowi - idźcie do Starodworcowej.
Pytacie, gdzie tak pysznie dają jeść? A no przy Starodworcowej 1c w Gdyni (żebyście nie mieli problemu z trafieniem).
W komentarzu dajemy Wam link do fejsika, można polubiać i śledzić. A potem, już po konsumpcji opinie w google.
Kontynuując wątek storytellingu, to dodamy tylko, że gość zawsze wiedział czego chce w życiu. I do tego dążył i marzenie spełnił. A że przy okazji dobrze umie zwijać kable i robi super kateringi na imprezy, to już tylko wisienka na torcie.
Fotę podwędziliśmy z fejsa Starodworcowej, bo sami nie zrobiliśmy zdjęć. Byliśmy zbyt zajęci jedzeniem. Także no...
18/02/2026
Powidoki transformacji...
"Rytm miasta nabierał powoli znanego sobie tempa. Zupełnie jakby wykolejony pociąg samoczynnie, choć z pomocą życzliwych pasażerów, znów wjechał na swoje pierwotne tory. Tuk tuk, tuk tuk, tuk… To była podróż trochę na gapę, bez biletu, lecz kontroler przymykał na nią oko.
Nieposkromiona siła buntu już nie kiełkowała, a w wybujałym pędzie leciała trajektorią ku zwycięstwu. Rzeczywistość uległa rozszczepieniu. Na barykadach robotnicza energia obalała mury systemu odczłowieczenia.
W podziemiu fermentowała sztuka, muzyka i wolność. U Maxima w Gdyni bawił się cały kraj, ale magia działa się tam, gdzie oko opatrzności nie docierało. Czasy nie napawały optymizmem, szeleszcząc ograniczeniami małych kartek noszonych w kieszeniach, gdy bony, dolary i marki musiały ukrywać się w ciemnych zaułkach. Jednak to wtedy najciekawiej rezonowała sztuka filmowa i teatralna, wtedy otwarto oczy wielu, choć w białych rękawiczkach.
Robotnicze dłonie i białe rękawiczki splotły się w uścisku i mocnym uderzeniem przerwały lata zamknięcia. Mury runęły, okno na świat straciło framugę i z całą brutalnością odkryło nowy horyzont. Znów się chciało. Znów ulice zapełniły się gwarem, kolorami i nadzieją. Znów pojawiali się tu głodni przygody i rządni lukratywnego biznesu. Z morza i marzeń, zza żelaznej kurtyny fal historii, wyłoniła się ona — Gdynia. Jej sztandar nosiła już nie Natasza, a Franciszka, a słońce wschodziło wysoko. Na plamach dotychczasowej szarości wykwitły pstre plamy radosnych wizji. Kwiaty wyrosły, dobra wieść niosła się po świecie, od Tajwanu po skwery Plymouth. Biały sos na pizzy na stałe zakotwiczył w lokalnym menu, choć konkurencję miał już zza oceanu. Nawet główna arteria rozbłysła niespotykanym blaskiem, który pozwolił na leczenie kompleksów tamtych zabawnych czasów. Chłopcy z miasta schodzili z trzepaków i statków, by wieść życie, o których kręci się teraz filmy." (freganment narracji towarzyszącej widowisku GDYNIA STO*RY)
ORGANIZATOREM WIDOWISKA GDYNIA STO*RY BYŁO MIASTO Gdynia
FOT. Gosia Mnich-Kamińska
17/02/2026
Czas buntu w Gdyni...
"Okno na świat nie było nigdy tak szeroko otwarte w swych politycznych ograniczeniach. Wszystko wtedy pachniało inaczej. Farba pokrywająca kadłuby z drażniącą przenikliwością drażniła nozdrza, pomarańcze, dostępne od święta, czekały dostatecznie odświętnej okazji. Ulice znów wypełniły się narybkiem przybyszów, których system hołubił, jednocześnie wykluczając. Robotnicze hotele wyrastały w tkance ulic niby przesyłki w sortowni. Jedni pojawiali się tylko na chwilę, inni przez przypadek. Tubalny odgłos „Batorego” sygnalizował kolejną podróż w nieznane.
Cukierkowy anturaż powoli ustępował kolejnej zimie, tej, która miała zmienić wszystko.
Chodniki naznaczyły linie niekończących się kolejek. Człowiek chciał zrzucić kajdany, a tu rzucili jedynie ochłap światowych aspiracji. Kawa nie pachniała, papieru brakowało, leciwe autobusy skrzypiały podobnie jak trzaskające mrozy. Szwy trzymające kraj w ryzach powoli zaczynały puszczać.
Gdy mroźny świt zdawał się toczyć zwykłym rytmem, został przerwany krótką, bezsensowną serią wydarzeń, po której już nic nigdy nie było takie samo. Młody mieszkaniec o imieniu Janek padł, by powstać mogli pozostali. Iskra grudniowego poranka rozpaliła nieugaszalną pożogę wydarzeń. Czas stanął w miejscu, wyglądając zza kuchennej firany. Bóg się rodził, podobnie jak bunt.
Statki rybackie wypływały daleko poza równik, baltonowscy marynarze roztaczali nieznane zapachy, dostępne tylko dla nielicznych. Chodniki znów zapełniły się kolejkami ludzkich spraw, na półkach jednak ziała przerażająca pustka. Reglamentacja radości przysłoniła nawet lokalne, szeroko otwarte okno na świat. Puste były też spojrzenia — w tłumie zabieganym, zastraszanym i spacyfikowanym. Zza miedzy wiał jednak wiatr zmian. Nie dało się go nie odczuć. Pachniał suwnicowym smarem, papierosowym dymem i ostrą wonią ciężkiej fizycznej pracy, pojone mocną czarną kawą i farbą drukarską.
Nieposkromiona siła buntu już nie kiełkowała, a w wybujałym pędzie leciała trajektorią ku zwycięstwu. Rzeczywistość uległa rozszczepieniu. Na barykadach robotnicza energia obalała mury systemu odczłowieczenia."
ORGANIZATOREM GDYNIA STO*RY BYŁO MIASTO Gdynia
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Telefon
Strona Internetowa
Adres
Gdynia
81-601