Zahario

Zahario

Share

Misterne wzory tworzone z ogromną precyzją pod lupą, co sprawia że każdy produkt jest niepowtarzalny i wyjątkowy. Istnieje również możliwość realizacji indywidualnych zamówień.

Photos from Zahario's post 06/05/2026

Czasem nie wiem już, co pisać.
Te same myśli, ta sama codzienność.
Ale może właśnie w tym jest coś prawdziwego.



Sometimes I don't know what to write anymore.
The same thoughts, the same daily routine.
But maybe that's exactly what makes it real.

Obserwujący

Photos from Zahario's post 29/04/2026

Księga Rodzaju (Genesis)
„Wtedy Pan Bóg zesłał na człowieka głęboki sen, tak że zasnął; potem wyjął jedno z jego żeber i zapełnił ciałem to miejsce.
Po czym Pan Bóg z żebra, które wyjął z człowieka, zbudował niewiastę i przyprowadził ją do człowieka.”
(Rdz 2,21–22, Biblia Tysiąclecia)

„A gdy kobieta zobaczyła, że drzewo to ma owoce dobre do jedzenia, że jest ono rozkoszą dla oczu i że owo drzewo nadaje się do zdobycia wiedzy, zerwała z niego owoc, skosztowała i dała też swemu mężowi, który był z nią; a on zjadł.”
(Rdz 3,6)

The Book of Genesis
“Then the Lord God caused a deep sleep to fall upon the man, and while he slept, he took one of his ribs and closed up the place with flesh.
Then the Lord God fashioned the rib he had taken from the man into a woman and brought her to the man.”
(Gen 2:21–22, Millennium Bible)

“And when the woman saw that the tree was good for food, that it was a delight to the eyes, and that the tree was desirable to make one wise, she took of its fruit and ate; and she also gave some to her husband, who was with her, and he ate.”
(Gen 3:6)

Obserwujący

08/04/2026

Pamięta nasze pierwsze zwycięstwo, które smakowało jak przypadek.
Pamięta porażki, które wbijały się w nas głębiej niż powinniśmy pozwolić.
Pamięta noce, kiedy miłość była jedynym językiem, jakim potrafiliśmy mówić.
I te chwile, kiedy milczenie było głośniejsze niż krzyk.
Zabawne…
My się zmieniamy. Kruszejemy. Znikamy po kawałku.
A ona biżuteria zostaje.
Nosi nasze odciski, nasze ciepło, nasze historie.
Nigdy nie zapomina. Nigdy nie odchodzi pierwsza.
Jeśli kiedyś mnie zabraknie, jeśli zniknę gdzieś między niedopowiedzianym „przepraszam” a spóźnionym „kocham”
ona zostanie.
Na Twojej skórze. W Twoim życiu.
Jak dowód, że kiedyś istnieliśmy naprawdę.

It remembers our first victory, which felt like a fluke.
It remembers the defeats that cut deeper than we should have let them.
It remembers the nights when love was the only language we could speak.
And those moments when silence spoke louder than a scream.
Funny…
We change. We crumble. We disappear piece by piece.
But the jewelry remains.
It bears our imprints, our warmth, our stories.
It never forgets. It never leaves first.
If I’m ever gone, if I disappear somewhere between an unspoken “I’m sorry” and a belated “I love you,”
it will remain.
On your skin. In your life.
As proof that we once truly existed.


Obserwujący

05/04/2026

W ten Wielkanocny czas,
niech każdy z nas leci swoją własną orbitą,
zdrowo, wesoło i bez przeszkód,
przez swój mały, kosmiczny wszechświat.
Wesołych Świąt Wielkanocnych!

During this Easter season,
may each of us follow our own path,
healthily, joyfully, and without hindrance,
through our own little cosmic universe.
Happy Easter!

Obserwujący

Telephone