Fundacja Rozkwitu
Misją naszej Fundacji jest przebudzenie ludzkości do w pełni świadomego, zdrowego i etycznego życia opartego o uniwersalne zasady moralne oraz przeprowadzenie gruntownych, globalnych zmian systemowych umożliwiających pełne wykorzystanie potencjału naszej cywilizacji, uratowanie ekosystemu Ziemi przed degradacją i zapewnienie każdej istocie ludzkiej praw i możliwości wszechstronnego rozwoju wynikaj
21/10/2025
SOLIDARNI Z WOŁODYMYREM - AKCJA W WARSZAWIE
W poniedziałek 6 października 2025 współorganizowaliśmy ze Stowarzyszeniem Wolnego Słowa i Stowarzyszeniem Odwaga Nie Zna Granic pikietę solidarnościową z Wołodymyrem oskarżonym o sabotaż gazociągu Nord Stream, która odbyła się pod Sądem Okręgowym w Warszawie. W akcji wzięli też udział małżonka i przyjaciele Wołodymyra. Tego samego dnia wzięliśmy także udział w pikiecie pod Ministerstwem Spraw Zagranicznych w tej samej sprawie.
W przemówieniach domagaliśmy się zwolnienia Wołodymyra, podkreślając związek Nord Stream z finansowaniem machiny wojennej Putina. Skandowaliśmy takie hasła jak „Wolność dla Wołodymyra – Norybmerga dla Putina!”, „Sabotaż Nord Stream – to polska racja stanu!” czy „Ekstradycja Wołodymyra to jest prezent dla Putina!”.
Niestety sąd przychylił się do wniosku prokuratury i przedłużył aresz, walka trwa!
Poniżej tekst przemówienia Marcina Janasika, założyciela naszej fundacji:
Wiadomość o zatrzymaniu Wołodymyra w sprawie Nord Stream była dla nas zaskoczeniem, choć powinniśmy się już przyzwyczaić do hipokryzji elit europejskich i absurdów prawnych w Polsce.
Podstawową kwestią w tej sprawie jest to, że Nord Stream powinien zostać zamknięty przez państwo niemieckie, już następnego dnia po wybuchu wojny w Ukrainie. Co więcej: w obliczu zbrodni Putina w Czeczenii, aktów terroru i wielokrotnych mordów politycznych w Rosji oraz zsyłania opozycjonistów do łagrów, Nord Stream, ani 1 ani 2, nie powinien w ogóle powstać! Putin był krwawym dyktatorem na długo przed inwazją na Ukrainę – a machina niemieckiego przemysłu pomagała mu finansować przygotowania do wojny. Takie są fakty.
Elity polskie i europejskie zbyt późno, ale chyba się w końcu obudziły – jednak hipokryzji im nie ubyło. W sprawie sabotażu Nord Stream, nie chodzi o winę żadnej konkretnej osoby, chodzi o elementarną konsekwencję logiczną, polityczną i moralną. Podobnie jak zwycięstwo Ukrainy i powstrzymanie imperializmu rosyjskiego, sabotaż machiny finansującej armie i łagry Putina to polska, niemiecka i europejska racja stanu. To też kwestia uniwersalnego humanizmu. Jeżeli się z tym zgodzimy, a ponoć jest co do tego konsensus polityczny, to ktokolwiek to zrobił – zasłużył na medal i zwrot kosztów akcji, a nie na ściganie! Z dyktaturami po prostu nie powinno się handlować, jeśli nie chce się współodpowiadać za ich zbrodnie i być narażonym na sabotaż w obronie niewinnych. Dotyczy to tak Rosji jak zbrodniczej, orwellowskiej dyktatury chińskiej, wspierającej machinę wojenną Putina, od lat finansowanej przez cały kolektywny, moralny i demokratyczny Zachód.
Wołodymyr jak wiemy nie przyznaje się do winy. Jest więc albo jednym z największych pechowców na świecie i kozłem ofiarnym, którego głowę chcą podać na tacy oligarchii niemieckiej, albo jest nie tylko ukraińskim, ale też polskim i europejskim bohaterem. Jedno z dwóch, nie ma trzeciej opcji. Tak czy siak, niezależnie od tego czy to zrobił czy nie – Wołodymyr jest niewinny i powinien zostać natychmiast uwolniony! Nie ma na co czekać, nie ma nad czym deliberować, wystarczy chwilę pomyśleć, a podstaw logiki mam nadzieję uczą na pierwszym roku prawa. Taka sprawa nie powinna być po prostu rozpatrywana, ani w Polsce, ani w Niemczech, ani w żadnym innym kraju demokratycznym. Tak nie można!
List gończy za Wołodymyrem to hańba dla państwa niemieckiego. Wydanie Wołodymyra, czy to zrobił, czy nie – będzie hańbą dla państwa polskiego. Mam ogromną nadzieję, że do tego nie dojdzie. Pomyślmy, czego życzyłby sobie Putin – i zróbmy odwrotnie. Wiele zależy od nas – razem możemy sprawić, że Polska zachowa się honorowo i moralnie, tak jak, w odróżnieniu od Niemiec, honorowo wsparła Ukrainę ciężkim sprzętem od pierwszych dni wojny. Apelujemy do aktywistów i dziennikarzy, bo to nasza wspólna sprawa – róbmy co możemy! Naciskajmy na polityków wszystkich opcji, to powinno połączyć Polaków ponad wtórnymi podziałami. Praktyka życia politycznego i prawnego w Polsce pokazuje niezbicie, że jak się chce, to można właściwie wszystko, a możliwości interpretacji i stosowania przepisów bywają niezwykle wręcz elastyczne. Jeżeli pokażemy, że Polacy chcą uwolnienia Wołodymyra, gdy podczas każdego wywiadu najważniejsi politycy będą musieli opowiedzieć się za lub przeciw jego uwolnieniu, jeśli będzie co do tego konsensus polityczny od prawa do lewa, wtedy nie zostanie wydany do Niemiec i tyle. Powód się znajdzie. Parafrazując znane wszystkim chyba dorosłym Polakom słowa z filmu „Sami swoi” – sąd sądem, ale sprawiedliwość jest po naszej stronie”. Wołodymyr musi być wolny! Wolność dla Wołodymyra – Norymberga dla Putina!
12/03/2025
8 marca wzięliśmy udział w Manifie z okazji Dnia Kobiet w Warszawie, przeprowadziliśmy też akcję ulotkową dotyczącą praw kobiet na świecie (obrzezanie w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie, podstawowe prawa obywatelskie kobiet w Chinach), aktywizmu i samoobrony. Wszystkim aktywistkom życzymy dobrej energii i zdrowia do walki o lepszy świat 🙂
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.